Projekty badawczo-rozwojowe – szansa dla firm, ale rzadko wykorzystywana

autor gościnny

, Biznes

Opracowywanie nowych towarów, usług oraz technologii – czyli prace BiR – to podstawa rozwoju firmy, a w szerszej perspektywie – rozwoju cywilizacyjnego. Choć wiele organizacji wspiera finansowo tego typu działania, to co jest przyczyną tego, że firmy tak rzadko z tego korzystają?

Pracowałem jako wykonawca w kilku projektach BiR (europejski FP7, krajowe NCBR), zarówno jako pracownik firmy, jak i jednostki naukowej. Brałem także udział w kilku grantach typowo naukowych, tj. podstawowych (NCN, PW). W najbliższym czasie będę też kierować 3-letnim projektem tego typu. Nie chcę wymieniać tu wszelkich możliwych źródeł finansowania prac BiR dla firm, gdyż jest ich obecnie bardzo wiele. Natomiast z perspektywy ww. doświadczeń chciałbym wskazać trzy przyczyny, które moim zdaniem sprawiają, że firmy zdecydowanie zbyt rzadko sięgają po wsparcie finansowe w celu opracowania innowacji technicznych.

1) Brak doświadczonych kierowników projektów BiR

Kierownik – może być jednocześnie wykonawcą – powinien posiadać dużą wiedzę merytoryczną w temacie projektu, którą zdobył pracując wiele lat jako wykonawca. Umiejętności menedżerskie są potrzebne, ale są drugorzędne. Wynika to stąd, że klient (wewnętrzny lub zewnętrzny) stawia tylko ogólny cel prac – np. „zwiększenie efektywności procesu osuszania ścieków” – a poszczególne zadania są już niestandardowe i są samodzielnie stawiane przez zespół roboczy. Zatem kierownik musi być w stanie zdecydować czy warto podejmować dane działania, oszacować ile mogą trwać, jakie jest ich ryzyko oraz potencjalna korzyść. Ponadto istotna jest umiejętność redagowania wniosków o dofinansowanie, pisania sprawozdań, a także znajomość samych źródeł finansowania. Tę wiedzę można zdobyć tylko w praktyce, moim zadaniem kursy zarządzania projektami są tutaj zbędne.

2) Brak zaangażowanych wykonawców

Pamiętam jak kiedyś w zespole powstał pomysł na badania, którymi miałem pokierować. Po akceptacji mojego przełożonego, przeszedłem się po odpowiednich działach firmy i spytałem potencjalnych wykonawców czy są zainteresowani udziałem. Po tej rozmowie wiedziałem, kto autentycznie chce się zaangażować w pracę, a kto odbierze to tylko jako kolejny obowiązek nałożony przez szefa. Następnie poprosiłem przełożonych tej pierwszej grupy o zgodę na udział w pisaniu wniosku o dofinansowanie, a później – pracę. Kluczem do sukcesu projektu BiR jest wyższe niż standardowe zaangażowanie zespołu w pracę, ponieważ zawsze będą pojawiać się trudne problemy, których nikt nigdy wcześniej nie napotkał.

3) Obawa przed porażką

Prace BiR są ryzykowne i wiele projektów będzie się kończyć fiaskiem. Nie należy się jednak tego obawiać, bo jeśli badania są odpowiednio dokumentowane w formie sprawozdań technicznych i finansowych, to rozliczenie projektu będzie zaakceptowane. Należy być jednak przygotowanym na zewnętrzne kontrole i prowadzić dokładniejszą dokumentację prac, niż w projektach finansowanych we własnym zakresie.

Autor: Tomasz Szmidt