Ile wiedzą o tobie Google, Facebook i ulubiona kawiarnia?

by Bartłomiej Olechowski
0 komentarz
co wiedzą o tobie aplikacje

Każda aplikacja ma inne uprawnienia. Musieliśmy wydać pozwolenie podczas jej instalacji lub używania. W naszych smartfonach najprościej sprawdzić to poprzez wejście w Ustawienia > Aplikacje > Ustawienia aplikacji/Uprawnienia aplikacji. Ale nie każdy jest gotowy, by wiedzieć, ile wiedzą o nim aplikacje.

Co wiedzą o nas przeglądarki

Firma Apple kojarzy nam się z dbaniem o prywatność właścicieli iPhonów i całego systemu Mac i iOS. W App Store od grudnia 2020 firma wymusiła, wprowadzenie zasad przejrzystości. Dzięki niej aplikacje muszą pokazać jakie dane o nas zbierają. Na ich podstawie dostosowane są reklamy, które widzimy w ramach profilowania.

Do sprawy na swoim Twitterze odniosło się oficjalne konto wyszukiwarki DuckDuckGo (DDG):

Po miesiącach zwlekania Google w końcu ujawniło, ile danych osobowych gromadzi w Chrome i aplikacji Google. Nic dziwnego, że chcieli to ukryć.

Szpiegowanie użytkowników nie ma nic wspólnego z tworzeniem świetnej przeglądarki internetowej lub wyszukiwarki. Wiedzielibyśmy (nasza aplikacja to jedno i drugie).

Dane powiązane z tobą, liczba uprawnień i danych zbieranych przez DuckDuckGo i Google
Ile danych zbiera o nas Google? DuckDuckGo pokazuje różnice

Chociaż nawet DDG nie jest taki święty. Okazało się, że wyszukiwarka oparta jest o silnik Binga. Gdy użytkownicy DDG wchodzili na strony, a następnie klikali w reklamy, ich dane były przekazywane do Microsoftu.

Tajemnicy korespondencji dla większości użytkowników już nie ma

Aktualizacja iOS14 Apple stała się solą w oku Facebooka. Dzięki niej my jako użytkownicy musimy zgodzić się na profilowanie reklam. Sprzeciw daje nam większą anonimowość, zaś firmom mniejsze zyski ze sprzedaży naszych danych.Sytuacja zabolała Facebooka na tyle, że stworzył własną kampanię reklamową. Przekonywał w niej, że ograniczenie profilowania, to cios w małe i średnie firmy. Szerzej sprawę opisał portal tabletowo.pl.

Podobnie jak Google, Facebook musiał wprowadzić do App Store etykiety prywatności. Forbes postanowił sprawdzić, ile danych zbierają jego komunikatory:

Dane powiązane z tobą, liczba uprawnień i danych zbieranych przez Signala, iMessage, Whats’app i Facebook Messenger.
Forbes, WhatsApp Beaten By Apple’s New iMessage Privacy Update

Podczas jednego z wycieków danych okazało się, że szef Facebooka, Mark Zuckenberg używa konkurencyjnej aplikacji Signal. Aplikacja ta jest o wiele bezpieczniejsza od WhatsApp czy Messenger, bo dba o naszą prywatność.  

Inną aplikacją, która dba o bezpieczeństwo naszych danych, jest Telegram, o którym już pisaliśmy.

Co wie o tobie… kawiarnia?

Nie tylko medialni giganci nas podsłuchują. Jak donosi New York Times, aplikacja kanadyjskiej sieci kawiarni Tim Hortons zbierała informacje na temat życia klientów. Początkowo miała ona wbudowany system zbierania punktów i składania zamówień. Firma wprowadziła też opcję, która pokazywała nam, gdzie jest najbliższa kawiarnia sieci. 

Okazało się, że aplikacja może też działać w tle przez całą dobę. Dzięki temu mogła zbierać dane i śledzić prawie 10 mln klientów. Aplikacja monitorowała użytkowników gdy poruszali się po mieście, wracali z pracy, a nawet gdy spali.

Jakie dane zbiera o nas auto?

Fundacja Mozilla udostępniła raport, który opisuje, jakie dane zbierają o nas auta. Firmy takie jak Ford, Volkswagen, Toyota, BMW i Subaru zbierają dane prywatne, które mogą sprzedawać osobom trzecim. Najgorzej w porównaniu wypadł Nissan. Może on zbierać dane nawet o aktywności seksualnej czy naszym zdrowiu.

Jest to możliwe dzięki czujnikom, mikrofonom, kamerom, telefonom i innym urządzeniom, które podłączamy do aut. Dane zbierane są też poprzez aplikacje i strony firm.

Ile kosztują nasze dane?

Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Ile warte są nasze dane?” dane polskich użytkowników  w 2020 były warte:

  • dla Google 4,025 mld, co w przeliczeniu na 1 mieszkańca Polski daje 106,53 zł lub 8,87 zł miesięcznie
  • dla Facebooka 2,196 mld zł, czyli 58,13 zł na mieszkańca lub 4,84 zł miesięcznie.

Tyle naprawdę kosztuje nas używanie tych usług. 

Obie firmy liczą nie tylko zyski z reklam, ale też straty z kar. Facebook (obecnie Meta) musi zapłacić UE 276 mln dolarów za doprowadzenie do wycieku danych użytkowników. Z kolei Google ma zapłacić rekordową karę 391,5 mln dolarów za nielegalne śledzenie lokalizacji użytkowników. Pozostaje otwarte pytanie: czy są to dla tych firm dotkliwe kary, które skłoni je do zmiany, czy tylko „koszty przychodu”?

Podsumowanie

Wiele aplikacji i urządzeń zbiera nasze dane, chociaż nie mamy o tym pojęcia. Dobrze jest żyć w nieświadomości, ale płacimy za to naszą prywatnością.

You may also like