Deep web – czym jest i czym nie jest

Deep web, hidden web, ukryty internet… Nazywany różnie i mylony nierzadko z TORem czy Darknetem, choć wspólnego ze sobą mają tak naprawdę niewiele.

Jak powstaje ukryty internet?

Każda z wyszukiwarek ma swój określony i ograniczony zakres źródeł, które indeksuje, a więc tych, do których możemy dotrzeć poprzez wyszukiwanie. Źródła te różnią się między sobą, dlatego tak istotne jest, żeby korzystać z kilku wyszukiwarek zamiast z jednej ulubionej…
Są jednak takie zasoby, których wyszukiwarki z rożnych względów nie indeksują i to one m.in. stanowią zasoby ukrytego (głębokiego) internetu.

Jakie zasoby zalicza się do deep web?

Krótko można powiedzieć, że te, które nie są indeksowane przez wyszukiwarki. Czasem wynika to z tego, że nie zostały wpisane do katalogu indeksowanych źródeł, a niekiedy z ograniczeń w technologii. Chodzi tu przede wszystkim o zasoby powstające w czasie rzeczywistym, jak np. rozkłady jazy pociągów, zestawienia generowane z baz urzędów statystycznych przez użytkowników. Ograniczenia mogą wynikać także z prawa dostępu do określonych treści:  nie uzyskamy dostępu do szeregu komercyjnych źródeł informacji jeśli nie subskrybujemy usługi. Tym samym treści znajdujące się w tych źródłach pozostaną dla nas ukryte.

Nieindeksowane zasoby to także zawartość np. intranetów, wewnętrznych stron przedsiębiorstw, ale również strony www, do których nie ma linków w sieci. Do deep web zaliczymy także bazy bibliotek czy bazy bibliograficzne. Istnieje także czynnik niezwiązany z technologią, a mianowicie kompetencje wyszukiwawcze użytkownika. Jeśli nie potrafimy skutecznie wyszukiwać informacji w internecie, nie korzystamy z różnych narzędzi, to internet ukryty przed nami jest większy niż w przypadku gdybyśmy bardziej wysilili się podczas wyszukiwania.

Nie TOR, nie Darknet

Ukryty internet często jest mylony z siecią TOR czy Darknetem. Ta pierwsza to anonimowy internet, alternatywa, która działa wolniej, ale nie śledzi aktywności użytkowników.  Więcej o TORze tutaj. Darknet natomiast to ciemniejsza strona internetu, funkcjonująca na podobnych zasadach jak TOR, ale często też wykorzystywana w nielegalnych procederach.

Deep web natomiast to zasoby sieci, z której korzystamy na co dzień, legalne, bardzo często o charakterze naukowym. Deep web, TOR i Darknet łączy ze sobą tylko fakt, że spora część użytkowników o nich nie wie, nie odróżnia ich między sobą i nie umie z nich korzystać oraz to, że zwykła wyszukiwarka nie wystarczy do ich przeszukiwania.

Jak korzystać z deep web?

Na początek należy zacząć korzystać z kilku zamiast jednej wyszukiwarki. Dzięki temu powiększymy zasięg przeszukiwania sieci. Nie obędzie się jednak bez znajomości źródeł informacji dla interesującej nas dyscypliny. Jeśli chcemy znaleźć najnowsze statystyki WHO, to trzeba wiedzieć o tym, że istnieją bazy wewnętrzne tej organizacji, nieindeksowane przez wyszukiwarki i szukać od razu w odpowiednich zasobach.

Więcej o dedykowanych narzędziach, które pozwolą Wam przeszukiwać głęboki internet już wkrótce na Rynku Informacji!