Strategia wyszukiwania w 5 krokach

Zapraszam do lektury pierwszego artykułu z kilkuczęściowego cyklu Just find!. Będę przedstawiać w nim zagadnienia ważne w codziennej działalności infobrokerskiej i mające rzeczywiste odzwierciedlenie w praktyce i pracy z klientami biznesowymi.

Każdy projekt infobrokerski ma swoją specyfikę, różni się od pozostałych pod względem zakresu tematycznego, zasięgu geograficznego, czasu trwania oraz – co niesamowicie ważne, a często pomijane – celu, w jakim jest realizowany. Niezależnie jednak od tych wszystkich różnic, każdy projekt wymaga zbudowania strategii wyszukiwania informacji.

Oto 5 punktów, które powinny się w niej zawierać.

  1. Przeanalizuj temat

Nim rzucisz się w wir wyszukiwania otwierając 72 karty w Chrome i nerwowo między nimi przeskakując, zastanów się czego tak naprawdę szukasz. Sprecyzuj temat rozpisując go na węższe zagadnienia. Dokładnie jak w recepcie: Jak zjeść słonia? Kawałek po kawałku.

  1. Określ słowa kluczowe

Gdy wiesz już, czego musisz się dowiedzieć, aby projekt był zrealizowany zgodnie z oczekiwaniami klienta, pora na budowę zaplecza. Wgryzanie się w nowy temat wymaga posługiwania się się słownictwem charakterystycznym dla danej branży. Aby łatwiej było przebrnąć dalsze etapy, zdefiniuj słowa kluczowe. Możesz posłużyć się encyklopedią czy słownikiem synonimów, bo nigdy nie wiesz, jakich terminów użył autor publikacji, która odpowie na wszystkie Twoje pytania.

  1. Określ źródła informacji

Gdy temat kwerendy jest już zrozumiały, pora na określenie, jakie źródła informacji i narzędzia będą w tym konkretnym przypadku adekwatne.

Stwórz ich listę w szczególności, gdy wiesz, że niektóre mogą łatwo wypaść z głowy. Postaraj się też ułożyć je w kolejności, która będzie odpowiadała Twojemu tokowi myślenia i etapom realizacji projektu.

  1. Startuj

Dopiero mając tak przygotowany warsztat pracy, zacznij właściwe wyszukiwanie. Pamiętaj przy tym, by nie zapętlić się w tym i modyfikować kwerendy, gdy dotychczasowe przestaną się sprawdzać.

  1. Weryfikuj

Warto co jakiś czas zatrzymać się na chwilę i spojrzeć z boku na zebrane informacje, by upewnić się, że po drodze nie straciliśmy z oczu naszego celu.

Może się wydawać czasem, że takie przygotowanie się do wyszukiwania to strata czasu. Jeśli jednak realizowany projekt dotyczy całkiem nowego dla nas zagadnienia, budowę warsztatu należy traktować raczej jako inwestycję, która z pewnością się zwróci!