Informacja wprowadzająca w błąd i jej ustawowe konsekwencje

by Karolina Gorczyca
0 komentarz

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przewiduje zakaz przekazywania informacji wprowadzających w błąd, jako narzędzie ochrony konkurencyjnego rynku. Zakaz ten obejmuje nie tylko przekazywanie informacji nieprawdziwych, ale także informacji mylących, których treść przesądza podjęcie przez konsumenta decyzji rynkowej.

Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. Dz. U. Z 2003r., Nr 153, poz 1503) Czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich. Co istotne, wprowadzania w błąd obejmuje obok sposobu informowania o produkcie, także wygląd jego opakowania.

Dobór słów ma znaczenie

Przywołana regulacja oparta jest o zakaz wywoływania konfuzji dotyczącej istotnych elementów warunkujących sposób postrzegania produktu i jego odbiór przez konsumenta. Przygotowując treść informacji, jakie mają być przekazywane konsumentowi warto więc ostrożnie posługiwać się określeniami typu „eko”, „light”, „organic”, „bio”. Wprowadzenie w błąd nie dotyczy bowiem tylko ryzyka pomylenia jednego producenta z innym, ale także samego produktu i jego właściwości. Ustawodawca wymienia szereg właściwości, nie przywołuje jednak ceny – czy to oznacza, że zakaz nie obejmuje wprowadzającego w błąd oznaczania ceny produktu? Oczywiście nie. Cena stanowi bowiem niewątpliwie „inną istotną cechę towarów albo usług”, nierzadko przesądzającą o decyzji zakupu produktu, czy skorzystaniu z usługi. Otwarty katalog cech pozwala więc na objęcie zakresem zakazu także inne, nie wskazane wprost elementy.

W błąd wprowadza nie tylko kłamstwo

Przesłanka wprowadzenia w błąd ma dość nieostry charakter. Trudno jest jednoznacznie ustalić element przesądzający o błędzie powstałym w świadomości konsumenta, rozgraniczenie ma często charakter dość intuicyjny. Co istotne, wprowadzenie w błąd może być takim działaniem, które myli konsumentów (np. wskazanie 90% skuteczności kremu przy próbie badanych 10 osób – nie jest to informacja nieprawdziwa, ale może zostać uznana za informację mylącą), albo takim, które wprowadza ich w błąd poprzez powołanie na informację z gruntu fałszywą. Analizując komunikat pod kątem wprowadzenia w błąd badane jest ogólne wrażenie konsumenta – obraz jako całość, a nie poszczególne jego elementy.

Kiedy dochodzi do naruszenia zakazu

Co do określenia terminu kiedy ma dojść do wprowadzenia w błąd za przekonujący uznać należy pogląd, w którym o wprowadzeniu w błąd decyduje moment podjęcia decyzji o zakupie towaru lub usługi. Pogląd ten pozostaje zbieżny także z treścią art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2007r., Nr 171, poz. 1206), zgodnie z którym praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Co istotne, to oddziaływanie jest podstawowym elementem podjęcia decyzji rynkowej, błąd zatem musi być błędem istotnym – przesądzającym decyzję o zakupie.

Brak winy nie wyłącza odpowiedzialności

Do naruszenia zakazu nie jest potrzebna wiedza czy świadomość naruszającego. Jego nieuczciwość nie polega bowiem na tym, że chce on zakaz naruszyć i świadomie wprowadzić w błąd odbiorcę komunikatu, tak aby uzyskać korzyść rynkową. Istotnym jest tu odbiór konsumenta i stan jego świadomości. Umyślność lub jej brak w przypadku działania naruszyciela wpływa jednak na rodzaj sankcji w przypadku stwierdzenia naruszenia – jeżeli wykazany zostanie brak winy naruszyciel nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej, może być wówczas zobowiązany do zaniechania dalszych naruszeń.

You may also like

X