Kto i do czego wykorzystuje informację gospodarczą? Case studies

autor gościnny

, Biznes

Myślisz, że informacja gospodarcza przydaje się tylko w sporadycznych przypadkach? To błąd! Zobacz jak różne firmy wykorzystują potęgę dostępu do danych z publicznych rejestrów, by przyspieszać procesy decyzyjne i rozwiązywać biznesowe problemy.

Niekiedy trudno uwierzyć dla ilu firm “informacja gospodarcza” to tylko słowa. Dlatego odwołujemy się dziś do starej mądrości, że czyny mówią głośniej niż słowa i przytaczamy kilka rzeczywistych przypadków wprost od użytkowników platformy informacji gospodarczej Prześwietl.pl , która dostarcza aktualne dane z ponad 50-u źródeł rejestrowych i pozwala na bieżąco pobierać odpisy KRS, potwierdzenia statusów VAT, sprawozdania finansowe i raporty handlowe.

 

Przekonajcie się sami jak jednoosobowe działalności i całe zespoły wykorzystują dane gospodarcze w swej codziennej pracy.

Case study 1: Działalność księgowa

Wykorzystuje informacje gospodarcze do sprawdzania kontrahentów swoich Klientów pod kątem bycia aktywnymi płatnikami VAT. Weryfikuje podstawowe dane rejestrowe firm w oparciu o aktualne odpisy KRS i potwierdzenia statusu VAT, a także sprawdza beneficjenta rzeczywistego. Tworząc dokumentację poprawnie wykonanych procedur, zabezpiecza interesy swoich Klientów pod kątem spełniania należytej staranności wynikającej z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

 

Case study 2: Inwestor indywidualny

Tym, co interesuje go najbardziej to powiązania osób kluczowych i firm oraz informacje wskazujące zarówno udziałowców, jak i beneficjentów rzeczywistych. Dzięki wielowymiarowej ocenie podmiotu i grafice powiązań osobowo-kapitałowych (połączenie danych z CEIDG i KRS) dostępnej na Prześwietl.pl, dowiedział się, że Prezes X spółki Y, w którą planował zainwestować, jest równocześnie wspólnikiem konkurencyjnej firmy.  Dostęp do informacji gospodarczej przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa inwestowanych przez niego pieniędzy.

 

Case study 3: Fotograf

Często znajduje wykonane przez siebie zdjęcia na stronach internetowych, które nigdy nie wykupiły od niego praw licencyjnych. W większości przypadków strony te nie zawierają informacji, do jakiej firmy należą, co uniemożliwia mu wysłanie oficjalnego listu z informacją o konieczności wykupienia praw do korzystania z jego dorobku. By dociekać swoich praw potrzebuje powiązania danych z bazy WHOIS (rejestr domen) z danymi rejestrowymi firm. Jego problem rozwiązuje wspomniana wyżej platforma informacji – wpisując w okno wyszukiwarki adres domeny internetowej, z miejsca wyskakuje mu profil podmiotu gospodarczego, który jest właścicielem domenem, wraz ze wszystkimi danymi kontaktowymi.

 

Case study 4: Właściciel firmy odzieżowej

Z uwagi na wysoką konkurencyjność rynku musi doskonale orientować się, w tym co się dzieje u jego rynkowych rywali. Kto zasiada w zarządach, jak zmieniają się udziały, czy spółki przejmują inne firmy lub czy właściciel konkurencyjnej firmy nie zakłada kolejnej firmy pod inną nazwą – aby nic istotnego go nie ominęło, dodał wszystkich swoich konkurentów do automatycznego monitoringu na Prześwietl.pl i dzięki temu dostaje powiadomienia o zmianach bezpośrednio na swój adres e-mail. Wcześniej codziennie musiał wchodzić na kilka stron rejestrów i po kolei sprawdzać podmioty. Oszczędzony czas wykorzystuje na rozwijanie strategii firmy.

 

Case study 5: Venture capital

Fundusz potrzebuje po prostu szybko sprawdzić kim jest człowiek, który przychodzi do niego z pomysłem – kogo zna, czy nie zataił żadnych informacji (np. tego, że wcześniej prowadził 4 firmy, które poniosły klęskę), kto posiada udziały w danym startup’ie, czy firma ma zaległości, ile innych firm jest zarejestrowanych pod tym samym adresem i co to za podmioty. Obserwuje też przedmioty swoich inwestycji dzięki automatycznemu monitoringowi, by być na bieżąco z kondycją firm, w które zainwestował środki. W ten sposób może szybko interweniować jeżeli zauważy np. że przedsiębiorca zakłada drugą firmę o bardzo podobnie brzmiącej nazwie i wykorzystuje tę samą stronę internetową.

 

Case study 6: Dział zakupów sieci spożywczej

Sieć nie może pozwolić sobie na współpracę z niewiarygodnymi dostawcami, dlatego każdorazowo przed podpisaniem umowy pracownicy działu mają obowiązek zweryfikować kontrahenta za pomocą raportu handlowego. Znajdują w nim nie tylko informacje o możliwych kłopotach finansowych, ale również o firmach powiązanych oraz rzeczywistych właścicielach firm. W ten sposób dowiedzieli się m.in. że jedna z firm dostawczych należy do udziałowca ich konkurencji.

 

Case study 7: Hurtownia sprzętu elektronicznego

Udziela kredytów kupieckich na wysokie kwoty, zatem oczywistym jest, że potrzebuje nie tylko informacji z biura informacji gospodarczej (tzw. BIG – w Polsce mamy ich pięć i udostępniają dane o dłużnikach), ale i również aktualne dane z wielu różnych państwowych rejestrów. Ile firm zarejestrowanych jest pod danym adresem, kto ma udziały w tych firmach i jakie inne firmy posiada, informacje o posiadanych koncesjach, historia zmian w firmie (np. częste zmiany w zarządzie) – to wszystko wpływa na finalną decyzję, a same BIG’i tych danych nie oferują.

 

Case study 8: Firma windykacyjna

Wiedzę płynącą z dostępu do zebranych z wielu różnych rejestrów gospodarczych wykorzystuje, by efektywniej przeprowadzać procesy egzekucyjne. Pracownicy działu egzekucji weryfikują jakie firmy zarejestrowane są na dłużnika, w jakich innych spółkach dany podmiot posiada udziały, dane adresowe oddziałów firm, numery kont bankowych, przepisanie części udziałów firm na inne osoby, zakładanie nowych firm na powiązane osoby kluczowe, zmiany adresów. Dodatkowo przejrzyście zaprezentowaną w formie chronologicznej tabeli na Prześwietl.pl historię zmian podmiotu, wykorzystują do tworzenia dokumentacji i przyspieszania procedur prawnych.

 

Case study 9: Dział nadzoru właścicielskiego

Obowiązkiem działu jest nieustanna kontrola prawidłowości gospodarowania posiadanym mieniem. Czy nie zachodzi konflikt interesów, jak zmieniają się osoby kluczowe w podległych spółkach prawa handlowego i w jakich innych firmach są one zaangażowane. By mieć wgląd w jeden spójny obraz całego otoczenia, potrzebują właśnie zebranych i automatycznie porównanych ze sobą informacji z różnych jawnych rejestrów gospodarczych.

  • Martaryn

    W sumie wychodzi na to, że wszędzie się przyda ta informacja gospodarcza…

  • Dawid Sawicki

    Fajnie, fajnie, ale niestety nie każda firma ma na to budżety ;/